Świętojańskie wideo

Teatr na nowe czasy: Komuna//Warszawa, Paradise Now? Remix Living Theatre

Wiedżmin w Teatrze Muzycznym w Gdyni: fragment próby medialnej

Śpiewający Aktorzy 2017: Katarzyna Kurdej, Dziwny jest ten świat

Barbara Krafftówna W Gdańsku

Notre Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni: Czas katedr




Dopiero za kilka lat będzie linia trolejbusowa na Fikakowo. Dlaczego?

Opublikowano: 17.04.2009r.

O co najmniej dwa lata przełożyć muszą władze Gdyni pomysł wybudowania trakcji trolejbusowej na Fikakowo.

Z informacji napływających z Ministerstwa Infrastruktury wynika bowiem, że w najbliższym czasie samorządowcy nie mogą liczyć na ogłoszenie konkursu, z którego mogłoby pochodzić unijne dofinansowanie dla tej kontrowersyjnej i - przy okazji - kosztownej inwestycji.

Ale samorządowcy uznali, że skoro nie ma widoków na pozyskanie funduszy centralnych na rozwój komunikacji trolejbusowej, o pieniądze zawalczyć trzeba na lokalnej scenie. Chcą więc teraz za pośrednictwem marszałka województwa pozyskać ponad 54 mln zł na zakup 25 nowych trolejbusów i modernizację istniejącej już trakcji. Urzędnicy z Gdyni złożyli już stosowny wniosek do Regionalnego Programu Operacyjnego.

- Całość projektu obejmującego Gdynię i Sopot opiewa na kwotę 98,6 mln zł - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni. - Jeśli uda nam się uzyskać ponad 54 mln zł dofinansowania, resztę dołożymy z własnego budżetu. Nowe trolejbusy, zakupione dzięki dotacji, zastąpiłyby starszy tabor. Modernizacja istniejącej trakcji polegałaby natomiast na wymianie słupów na bardziej estetyczne, a także zainstalowaniu systemów sterowania ruchem. Dzięki temu pojazdy będą mogły jeździć bardziej bezawaryjnie.

Inwestycja, jeśli uda się ją zrealizować, nie oznacza jednak, że plan przedłużenia trakcji na Fikakowo zostanie odłożony na zawsze do szuflady. Zaangażowano bowiem już w ten projekt znaczące kwoty. Samo opracowanie projektu budowlanego i wykonawczego, który zakłada nie tylko budowę pętli dla trolejbusów i poprowadzenie sieci na Fikakowo, ale także do stacji SKM Grabówek, kosztowało niemal 1,5 mln zł.
- Rozmawiałem w tej sprawie z wiceminister infrastruktury Patrycją Wolińską-Bartkiewicz - mówi Michał Guć. - W jej ocenie jest możliwe, że w ciągu dwóch lat pojawią się dodatkowe środki w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko. Dawałoby to szansę na ogłoszenie konkursu, a wtedy na pewno zwrócimy się o dofinansowanie i mamy bardzo duże szanse, żeby je uzyskać.

Przypomnijmy, że plan doprowadzenia trakcji trolejbusowej na Fikakowo budzi wśród mieszkańców tego osiedla wielkie emocje. Niektórzy pomysł uważają za absurdalny, wskazując na fakt, iż na jedno z najbardziej nowoczesnych osiedli w Gdyni niemal wszyscy mieszkańcy i tak dojeżdżają samochodami. Ludzie boją się hałasu, korków i słupów, szpecących krajobraz. Gdyński Zarząd Komunikacji Miejskiej przeprowadził jednak ankietę, z której wynika, że malkontenci są w tym wypadku w zdecydowanej mniejszości.

Źródło: Szymon Szadurski, POLSKA Dziennik Bałtycki