Świętojańskie wideo

Teatr na nowe czasy: Komuna//Warszawa, Paradise Now? Remix Living Theatre

Wiedżmin w Teatrze Muzycznym w Gdyni: fragment próby medialnej

Śpiewający Aktorzy 2017: Katarzyna Kurdej, Dziwny jest ten świat

Barbara Krafftówna W Gdańsku

Notre Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni: Czas katedr




Nasz autor

obrazek

Mariusz Bzdęga
(ostatnie artykuły autora)

Radny Miasta Gdyni (2006-2010) z okręgu 3. (Działki Leśne, Grabówek, Leszczynki, Witomino - Radiostacja, Witomino - Leśn...

Rząd ociepla wizerunek

Opublikowano: 20.01.2013r.

Minister kultury potrafi prowadzić pociąg, szefowa resortu nauki prezentowała jako modelka deski surfingowe, a minister transportu, który odpowiada za plan zwiększenia liczby fotoradarów, jest... miłośnikiem filmów Barei. Takie m.in. informacje znalazły się na oficjalnej stronie rządu. Kancelaria premiera chce ocieplić wizerunek Rady Ministrów. Jednak eksperci od marketingu mówią tvp.info, że ostateczny efekt może okazać się odmienny od zamierzonego.

Nowa strona internetowa kancelarii premiera, czyli w praktyce całego rządu, ruszyła na początku grudnia. Od początku była przedstawiania jako nowoczesna i przyjazna osobom niepełnosprawnym. Założeniem było też to, że będzie przedstawiać prace rządu w bardziej przyjazny sposób. Od pewnego czasu na witrynie zamieszczane są więc ciekawostki na temat ministrów. Stanowią uzupełnienie oficjalnych biogramów i czytając je można dojść do wniosku, że administratorzy strony są obdarzeni iście montypythonowskim poczuciem humoru.

Przykłady? Obok nazwiska minister nauki prof. Barbary Kudryckiej można przeczytać, że w przeszłości pracowała jako modelka, która... na wybiegu „prezentowała wchodzące wówczas na polski rynek deski surfingowe".

Internauta, dowie się też, że rzecznik rządu Paweł Graś to nie tylko fan zespołu „The Doors", ale też autor wielu powiedzeń na temat tej grupy. „Jego powiedzenie »Muzyka zaczęła i skończyła się na Doorsach« przeszło już do historii" - informuje strona.

O ministrze kultury Bogdanie Zdrojewskim możemy przeczytać, że „to prawdopodobnie jedyny członek rządu, który umie prowadzić pociąg", a o szefie kancelarii premiera Tomaszu Arabskim, że w młodości trenował judo: „Miał zaszczyt walczyć z przyszłym mistrzem olimpijskim Pawłem Nastulą. Niestety ich starcie trwało jedynie 3 sekundy". Dość intrygująco brzmi też notka na temat minister ds. równości Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz: „Wierna recenzentka i konsultantka filmików z pogranicza fantasy i groteski, które tworzy na konsoli jej 12-letni syn Kuba".

Po co kancelaria premiera zamieszcza takie informacje? - Chcemy zainteresować naszą stroną jak najszersze grono użytkowników internetu, a nie wszyscy oczekują, że będzie to jedynie skostniała witryna, na której hermetycznym, urzędowym językiem będziemy informowali o aktach prawnych. Nie każdy, tak jak minister Zdrojewski, potrafi poprowadzić pociąg, ale pewnie wielu z nas z ciekawością się o tym dowiedziało - tłumaczy biuro prasowe kancelarii.

Jednak zdaniem ekspertów w dziedzinie marketingu politycznego, zamieszanie takich informacji jest ryzykowne. Zwracają uwagę m.in. na notkę dotyczącą ministra transportu Sławomira Nowaka. Strona informuje, że jest „miłośnikiem twórczości Stanisława Barei z kultowym »Misiem« na czele". Problem w tym, że w związku z planem zwiększenia liczby fotoradarów publicyści dosyć często przywołują właśnie twórczość Barei. W jednej ze scen filmu „Miś" milicja ustawia w szczerym polu domki z tektury, aby łapać kierowców jadących zbyt szybko.

- Politycy próbowali wyluzować, ale totalnie się ośmieszyli. Upada mit, że rząd Tuska to mistrzowie PR. Takie informacje powinno dawkować się ostrożnie - mówi politolog dr Wojciech Jabłoński.

- To ryzykowna zagrywka. Platforma nie jest już liderem poparcia wśród najmłodszych, więc próbuje do nich puścić oko. Gust młodych jest jednak specyficzny, łatwo w niego nie trafić i stać się obiektem żartów - przestrzega z kolei dr Norbert Maliszewski, ekspert od wizerunku politycznego.

Z ryzyka grożącego ujawnianiem zabawnych informacji na swój temat być może zdaje sobie sprawę Donald Tusk. Spośród najważniejszych ministrów tylko jego biogram nie został uzupełniony ciekawostkami. Spytaliśmy biuro prasowe KPRM, dlaczego brakuje takich informacji o premierze, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Za: tvp.info