Postaci Szopki teatralnej Wielkiego Miasta ( w kolejności ukazywania się na scenie):
Jan Ciechowicz, teatrolog
Monika Brand, trójmiejska redaktorka wortalu e-teatr
Piotr Domalewski, aktor Teatru Wybrzeże
Ingmar Villqist, dramaturg, reżyser, dyrektor Teatru Miejskiego
Duch Macieja Nowaka, poprzedniego dyrektora Teatru Wybrzeże
Stefan Iżyłowski, aktor Teatru Miejskiego
Waldemar Śmigasiewicz, reżyser „Procesów” w Teatrze Miejskim
Mariusz Żarnecki, aktor Teatru Miejskiego
Janusz Degler, Przewodniczący Jury festiwalu R@port
Mirosław Baran, Łukasz Rudziński, Jarosław Zalesiński, trójmiejscy krytycy teatralni
Grzegorz Kwiatkowski, młody poeta, pracownik działu pr Teatru Wybrzeże
Adam Orzechowski, dyrektor Teatru Wybrzeże
Renia Gosławska, aktorka Teatru Muzycznego
Bernard Szyc, aktor Teatru Muzycznego
Beata Buczek - Żarnecka , aktorka Teatru Miejskiego
Dorota Lulka i Piotr Michalski , aktorzy Teatru Miejskiego
Grzegorz Wolf, aktor Teatru Miejskiego
Karolina Piechota i Dorota Kolak , aktorki Teatru Wybrzeże
Marek Weiss - Grzesiński , dyrektor Opery Bałtyckiej
Larry Okey Ugwu , dyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury
Maciej Korwin , dyrektor Teatru Muzycznego
Jerzy Limon , prezes Fundacji Theatrum Gedanense
Postaci wchodzą kolejno na scenę i kłaniają się widowni, po czym wygłaszają kwestie na stojąco i zajmują miejsce na małej, czteropiętrowej trybunce na scenie.Od drugiej postaci witają się ze sobą, ale nie wylewnie, bo ciągle panuje psychoza świńskiej grypy. Tak więc co najwyżej „żółwik” i bez żadnych czułości : kwestia i na krzesło. Konferansjerkę prowadzi jak zwykle Mariusz Żarnecki, ale tym razem solo, bo żona będzie postacią.
Postaci proszone są o krótką charakterystykę mijającego roku w teatrze. Wszystko staje się niezwykle umowne, a niektóre wypowiedzi po prostu wymowne.
Jan Ciechowicz, profesor
Jak zwykle szarmancki, ujmujący i skromny
Dziękuję za zaproszenie, ale ja na chwilkę tylko, bo w telewizji ma być mecz Arki z powtórki. Uprzedzam więc, że mogę zniknąć w każdej chwili, więc usiądę z boku. Co najważniejsze w roku było ? Oczywiście utrzymanie Arki. A w teatrze? Aha, a ja pomyliłem z kinem. W teatrze naszym...niech pomyślę... O, już mam ! Książka wyszła: „Współczesne formy teatru muzycznego” – rzecz napisana z pasją przez niezrównanego autora. No i jeszcze bankiet po „Zmierzchu bogów” ! Reszta dużo słabsza zdaje się.
Monika Brand
Caryca trójmiejskiego teatru. Decyduje o tym, co zawiśnie na najbardziej prestiżowym wortalu teatralnym e-teatr. Nikt, łącznie z nią, nie zna kryteriów publikacji – ot taka teatralna, rosyjska ruletka
Oczywiście najlepszy jest teatr offowy, a szczególnie „Zielony Wiatrak”. Potem długo, długo nic. No i nic już potem.
Kłania się, robi „żółwika” z Ciechowiczem i siada obok.
Piotr Domalewski
Śpiewająco, zaciąga już z warszawska, w dłoniach trzyma sznur z pętlą
Taka rola jedna, trochę mówiona, trochę śpiewana w „Pieszo” mi się podobała, no i Martin w „Zmierzchu bogów”. Poza tym cieszę się, jak nasi aktorzy podbijają stolicę.
Zamiast zająć miejsce na trybunce zaczepił sznur na balustradzie, włożył pętlę na szyję i już miał skoczyć w otchłań, ale w ostatniej chwili uratował go Żarnecki i odprowadził na miejsce
Ingmar Villqist
Zimno na dworze a on w sandałkach i bez skarpetek – znać śląski charakter.
Nasi dramaturdzy powinni podbijać świat. Dlatego cieszę się z sukcesu najlepszego dramatopisarza w St.Louis i z jego debiutu na fotelu reżyserskim w filmie „Ewa”. Mało bywałem w tym roku w Mieście, ale to zapamiętałem dobrze.
Gdy kończył kwestię, po raz pierwszy pojawił się duch Macieja Nowaka – tym razem w postaci owada. Zaświerszczył radośnie to z lewa, to z prawa i odleciał.
Stefan Iżyłowski
Za bardzo nie kojarzył, gdzie jest i co robi, ale był niezwykle autentyczny, gdy powtarzał ze strachem w oczach:
Jestem niewinny, jestem niewinny !
Chciał usiąść na widowni, ale zawróciła go następna postać:
Waldemar Śmigasiewicz
Tak, to prawda: „Proces” na piachu to najlepszy spektakl sezonu. Potwierdzam obiektywnie: świetna reżyseria, genialne aktorstwo i to morze.
Mariusz Żarnecki
Szanowni Państwo – czas na pierwszy film. Profesor Degler nie mógł się pojawić osobiście, dlatego przesyła nam wypowiedź wideo. A że sam on skromny, to poprosił o pomoc Tomaszuka:
Ucho Gdynia Gazeta Świętojańska
Przepis na współczesny dramat polski wg prof.Janusza Deglera . Jeśli masz kłopoty z „odpaleniem” filmu, wejdź tutaj
Mirosław Baran, Jarosław Zalesiński, Łukasz Rudziński
Dyktatorzy miejskich mód, kreatorzy trendów – jeden ich akapit ma moc bomby atomowej i złamał już karierę niejednemu.
Mirosław Baran - Sorry, ale ja pojutrze ślub biorę. Niech za mnie powie Jarek
Łukasz Rudziński Ja to właściwie nie mam jeszcze nic do powiedzenia, więc Jarku, może ty w imieniu?
Jarosław Zalesiński - Powiem chętnie, zwłaszcza, że mam o czym. W teatrze nie działo się nic godnego. Za to w poezji ! Polecam czwarty tom poety niecodziennego. Tytuł intryguje : "Wiersze poprzednie i ostatnie", ale się nie bójta – będzie jeszcze tomów wiele.
Grzegorz Kwiatkowski
Trupia twarz nominowanego do nominacji „Paszportów Polityki” spieszy się i mówi całą, okrutną prawdę o roku w teatrze, bo tuż za nim szef czeka w kolejce,
Oczywiście wszystko, co najlepsze, miało miejsce w Teatrze Wybrzeże.
Adam Orzechowski
Intensywny jak jego teatr
Grzesiu mnie uprzedził, ale dodam, co niezbędne: „Zwodnica” spektaklem roku, „Zmierzch bogów” dekady a „Pieszo”, jak na razie, stulecia. Poza tym reżyser „Irmy Vep” najlepszym inscenizatorem, Kolak, Baka, Domalewski, Gordonowie itd., itd. - czasu nie ma , by wymieniać, sami zresztą wiecie, że Teatr „Wybrzeże” najlepszy na świecie...
... był kiedyś... dokończyła tajemnicza postać przelatująca nad Orzechowskim
Duch Macieja Nowaka pojawił się po raz wtóry i ostatni
Renia Gosławska
Odrodzona, uwierzyła już w siebie
Najlepsi aktorzy są w Gdyni, jak wiecie. Posłuchajcie zresztą sami, jak potrafią ze zwykłej ramoty wycisnąć soki niecodzienne:
Ucho Gdynia Gazeta Świętojańska
Renia Gosławska jak Agnieszka Chylińska w KISS ME, KATE, . Jeśli masz kłopoty z „odpaleniem” filmu, wejdź tutaj
Bernard Szyc
Opuszczony przez Tamarę, ale odkryty dla teatru
Potwierdzam słowa Reni – Gdynia rulez
Beata Buczek - Żarnecka
Nie może ciągle wybrać między polopiryną a ubezpieczeniami, trochę zblanszowana.
Wiwat Gdynia, miasto z morza i marzeń.
Dorota Lulka i Piotr Michalski
Dorota jak zwykle matczyna dla Piotrusia, w kolejce na scenę trzyma go za rękę i pociesza. Wchodzą na podwyższenie, Michalski bierze akordeon i gra „Padam, padam”, Lulka, słysząc grę męża, pada na scenę, ale powstaje i rzecze:
Najlepsza kreacja sezonu: tytułowy Stanley w swoich urodzinach !
Grzegorz Wolf
Nic nie wie, nic nie kojarzy, nikt go nie rozpoznaje
To nie sztuka zagrać w sztuce, ale wygrać casting u reżysera Falka, to jest coś ! Szczery podziw dla tego bohatera !
Karolina Piechota i Dorota Kolak
Jedna zwodzi, druga na piechotę, jednej wbiła się drzazga w stopę, drugiej trafił się głupi syn, ale wbiegają razem na scenę i wspierają się
A my najwyżej cenimy sukcesy naszych aktorek na festiwalach filmowych: w Gdyni (sic!) i Kairze !
Mariusz Żarnecki
Wodzirejsko
Panie i panowie – oto finał ! Największe wydarzenia sezonu !
Marek Weiss - Grzesiński
Obiektywnie
Choć „Ariadna na Naxos” była wyśmienita, a cała Opera po recycklingu prezentuje się jak nowa, to zdecydowanie największym sukcesem sezonu był... „Afisz”
Larry Okey Ugwu
Jowialnie i nienaganną polszczyzną
Ja kochać wszystkich: pana marszałka, pana wojewodę i panów prezydentów . Ja szczęśliwy, że takich mądrych władców mamy na Pomorzu. Ja Was kochać, dlatego ja Was nie zjeść i chcieć więcej pieniądz na „Afisz” i na wszystko.
Maciej Korwin
Stanął na środku sceny, punktowe światło, skupia uwagę wszystkich
”Afisz” nasz widzę ogromny. Ten afisz to dopiero początek ...
Mariusz Żarnecki
Wzruszony
Panie i panowie – przeżyjmy to jeszcze raz !
Ucho Gdynia Gazeta Świętojańska
Afisz 1/3 : Wypowiedzi sygnatariuszy, cz.1. Jeśli masz kłopoty z „odpaleniem” filmu, wejdź tutaj
Jerzy Limon, profesor
Z czaszką w jednym ręku, z kielnią w drugim.
Rok 2009 przejdzie do historii bez wątpienia. Wmurowanie kamienia węgielnego pod Teatr Szekspirowski w Gdańsku jest największym wydarzeniem sezonu ...
Limon nie mógł skończyć, bo zagłuszyły go brawa. Szczere i szybkie standing ovation wzruszyło profesora, który mimo przestróg wycałował wszystkich po obu stronach sceny.
Mariusz Żarnecki
Po gombrowiczowsku
Na tym koniec i bomba, a kto czytał ten... I jeszcze życzenia od autora Szopki: Wszystkim Artystom i ludziom Teatru życzymy odwagi i determinacji w realizacji swych marzeń. Niech nastąpi przełom mentalny, niechaj Wasza sztuka porusza i prowokuje. Grajcie o pełną stawkę, zbyt długo czekamy już na wielki teatr w Wielkim Mieście...
Więcej o teatrze w na stronie www.pomorzekultury.pl
