SLOT to przede wszystkim idea. Wydarzenie gromadzi ludzi kreatywnych, chcących wspólnie tworzyć kulturę i muzykę, wymieniać się inspiracjami i przede wszystkim razem spędzać czas, nie wspomagając się żadnymi używkami. Organizatorom na pewno udało się stworzyć atmosferę kameralnego wydarzenia, którego każdy może być współtwórcą. Szczególnie było to widać podczas przedpołudniowej części warsztatowej, która okazała się największym sukcesem. SLOT Pomorze jest odzwierciedleniem dolnośląskiej edycji SLOT Art Festival jeden z największych festiwali kultury alternatywnej w Polsce. Co roku przyciąga on około 6000 uczestników i wolontariuszy, którzy tworzą wyjątkową przestrzeń pełną wystaw, koncertów, spektakli teatralnych, pokazów filmowych, warsztatów, wykładów. Hasło przewodnie "Sztuka życia" dobrze oddaje charakter tej imprezy, która inspiruje do poszukiwania nowych doświadczeń, stwarza okazję, by zajrzeć w głąb siebie, porozmawiać o zaangażowaniu społecznym - wszystko w ciekawej, artystycznej oprawie. Tu można bez limitów, nigdzie się nie spiesząc, porozmawiać o sztuce i o życiu.
Celem SLOT Pomorza jest inspirowanie do pięknego, zaangażowanego życia. Goście, którzy odwiedzili tegoroczną edycję w Kolibkach, mieli okazję zobaczyć m.in. koncerty mniej znanych, ale ciekawych artystów, pokaz filmowy i dyskusja po projekcji, warsztaty prowadzone przez lokalnych twórców.
Kto atmosfery Slot nie znał i kto się w niej w sobotę na Kolibkach nie zakochał od pierwszego wejrzenia, ten mógł się poczuć na festiwalu lekko znużony. I to dla tych przypadkowych i ciekawskich uczestników warto dopracować program imprezy, żeby w przyszłym roku bawiło się na jej wydarzeniach więcej niż raptem około dwustu osób, tak jak to było tym razem.
Zobacz zdjęcia w galerii Festival SLOT w Kolibkach, 13.09.2014, foto: Martyna Jagucka

Foto: Martyna Jagucka
Festival SLOT Pomorze, Gdynia Kolibki, 13 września 2014.











